piątek, 11 grudnia 2015

wszędzie mnie pełno :)

Hejka! Dawno mnie tu nie było, ale znalazłam chwilkę by tu coś napisać :)
Co u mnie? Troszkę zmian, od tygodnia żyję na pełnych obrotach ponieważ udało mi się dostać pracę która odpowiada mi czasowo (hura, cuda istnieją!) :D Jak nie zajęcia, to praca, jak nie prawa, to załatwianie spraw na Warszawie.
Powolutku szykuję się, do rozpoczęcia pisania pracy licencjackiej. Jak zwykle zawsze początek mam najgorszy, a później prawdopodobnie to jakoś pisanie poleci :)

A co osiągania celów - z własnego doświadczenia widzę, że jeżeli ktoś bardzo czegoś pragnie zdobyć, uzyskać lub osiągnąć to musi ruszyć tyłek z kanapy i zacząć działać :) Nic nie przychodzi samo (lol nawet po pizzę trzeba zadzwonić :D).

Także dla wszystkich którym się nie chcę, lub boją się porażki - nic nie dzieje się bez przyczyny, a porażki to rzecz normalna, bez nich uzyskanie celu byłoby nudne! :)
 
Dziś krótko ale myślę, że w następnym tygodniu coś na dziergam tu :)

Pozdrawiam, Marcik :)

sobota, 28 listopada 2015

czego nauczy was pies?

Na zdjęciu z małą kózką <3
Hejka. Dziś wpadam tu z dość tematycznym postem. Jak może niektórzy wiedzą - uwielbiam psy. Ogólnie kocham wszystkie zwierzęta  i mimo, że jestem mięsożercą nie rozumiem jak można zwierzętom robić krzywdę. Rozumiem przygotowywanie jedzenia z świnki, czy nawet robienia futra. Są przeciwnicy ale proces wytarzania tych rzeczy dzieję się już po śmierci zwierzaka, więc tak czy siak nie uważam by cierpiał (To poniekąd jak oddawanie ludzkich organów dla innych po śmierci).
Nigdy jednak nie zrozumiem jak można testować kosmetyki na zwierzętach, przywiązywać psy do drzewa czy prać koty w pralce - uwierzcie są tacy ludzie.
Właśnie, ludzie - czyli istoty które powinny z niektórych zwierząt brać przykład. Ja zobrazuję wam to na przykładzie psów - dobrze mi znanych i bardzo kochanych przeze mnie zwierząt.


1. WDZIĘCZNOŚĆ
My ludzie, coraz częściej zapominamy o tym by komuś po prostu podziękować za to, że jest, że się nami opiekuje (babcia, rodzice, mąż czy nawet ciotka itp). Psy nie mają z tym problemu. Do swojego Pana/Pani potrafi podejść przytulić się, polizać po ręce. Nie powie "dziękuję" bo nie potrafi, ale znajduje inne sposoby by okazać wdzięczność. Koty przynoszą nawet myszy swoim opiekunom - no cóż, to tylko inna forma ^^

2.ZAUFANIE/WIERNOŚĆ
Psy są o tyle specyficzne, że bardzo ufają swoim opiekunom. I oddają się w 100% jeżeli się o nie dba (zauważcie podczas choroby, psy często nie odpuszczają swojego Pana). Chodzi o to, że psy wyczuwają dobrych ludzi i zaufanie. I jeżeli zdobędą zaufanie człowieka to bezpodstawnie go nie stracą ponieważ same o to dbają. Gdy mają pełną miskę, właściciel dba o ich zdrowie i samopoczucie, bawi się z nimi - pies nigdy nie opuści Pana i będzie go bronił. Człowiek często wykorzystuje czyjeś zaufanie i nierzadko z premedytacją co jest nieuczciwe.

3. RADOŚĆ Z PROSTYCH RZECZY
Zauważyliście, że psy cieszą się gdy wrócicie do domu? Codzienne przywitanie to dla nich jakby obowiązek. Ja gdy wychodzę do sklepu na 20 minut i wracam to moje pupile się radują :) Dlaczego człowiek nie może po prostu być radosnym z tak banalnych rzeczy?

4.WYBACZANIE
Psy się obrażają - to fakt. Ale nigdy nie widziałam psa obrażonego dłużej niż 10 minut. (Obrażonego -  nie przestraszonego, musicie zrozumieć o czym mówię). Gdy zrobicie psy krzywdę on straci zaufanie do was, ale jeżeli "pominiecie" swojego pupila podczas zabawy może się obrazić. A sęk polega z tym, że psy szybko wybaczają błędy. Ludzie często nie odzywają się do siebie latami o błahostkę.

5.NIE OCENIA PO WYGLĄDZIE
Głupie? W gruncie rzeczy nie! Pies nie odróżnia kolorów a intruza poznaję po węchu i głosie. Żaden pies nie pokocha swojego właściciela za wygląd, a tylko za charakter i podejście do niego. Zaś ludzie uwielbiają brać pod uwagę w szczególności wygląd. Wielki błąd.


Ta piątka punktów powinna uświadomić nam, że obserwacja zwierząt często bywa przydatna przy zmianach w swoim zachowaniu ;)
Pozdrawiam :)

środa, 25 listopada 2015

mix inspiracji #1

Hejka, dziś przychodzę do was z garścią fajnych inspirujących zdjęć. Zdjęcia są w google, tumblr, pinteresta itp ;) Inspiracje są skierowane do dziewczyn :)

 


Na dziś to wszystko ;)
Pozdrawiam ;)


poniedziałek, 23 listopada 2015

zmarźluch z książką w ręku


Hejka, co u was? :) Ja ostatnio mam sporo zadań do wykonania, nie mam nawet dłuższej chwili dla siebie. Wczoraj w końcu udało mi się zrobić porządek w szafie i powyciągać wszystkie cieplejsze rzeczy. Zaczęłam chyba mentalne przygotowania do zimy, kubek termiczny wypróbowany, ciuchy gotowe, jeszcze tylko został mi tylko samochód do przygotowania i będzie ok.
Wczoraj miałam ochotę iść z moim Skarbem na dłuższy spacer ale po krótkim wyjściu na dwór wyjątkowo mi się odechciało. Było okropnie zimno!

W ten weekend myślałam nawet o jakiś zimowych wzorach na paznokcie ale na razie nie mam czasu przełożyć tych wszystkich myśli na wzorniki. Ale spokojnie, w każdej wolnej chwili dorywam farbki akwarelowe. To dla mnie zupełny hicior. :)

Dzisiaj muszę jechać na uczelnię - na jedne zajęcia. To chyba najgorsze co może dla mnie być - wytrwać w podróży 4 godziny by być w szkole 1,5 godziny. Już wolę mieć cały dzień zajęć - wtedy nie odczuwam utraty czasu :)



Chociaż często w pociągu czytam. Obecnie nie mam na nic weny ale ostatnimi książkami jakie pochłonęłam były "Wymarzony dom" i "Wymarzony czas" Magdaleny Kordel - świetne książki!

Teraz muszę znaleźć jakieś ciekawe pozycje, bo wieczory robią się okropnie długie, więc ciepła herbata koc i książka to najlepsze rozwiązanie :)





Pozdrawiam :)


wtorek, 17 listopada 2015

radość w prostych rzeczach

Hejka, dziś będzie dość krótki post. Mam ostatnio sporo obowiązków, i zajęć które pochłaniają mój czas, do tego dochodzi nauka do kolosów i w efekcie często wpadam tu tylko i wypadam. ;) Dziś znalazłam chwilę, by móc w końcu nadziergać coś nowego :) Co u mnie? Nowostary tablet (dłuższa historia) w końcu z 3g więc nie muszę rozładowywać mojej komórki prawie do zera, w weekend sporo pracy przy paznokciach i spotkania rodzinne ;)






Gdy zdajesz sobie sprawę, że to już niedaleko do celu <3
ZA TO KOCHAM GÓRY!

Mam nadzieję, że po tym weekendzie będzie spokojniej, bo w tym tygodniu już chyba takie tempo utrzymam.
Zaskoczona sama sobą - nadal trenuję. To jest niesamowite, że po paru dniach nie zrezygnowałam i  nie odpuściłam sobie :) Jest dobrze!
Oby tak pozostało :)









Planuję po świętach zaopatrzyć się zestaw do robienia żeli :) Kolejne wyzwanie postawione! W końcu nie można stać w miejscu tylko się rozwijać, a tym bardziej gdy się lubi to co się robi! :)

Pozdrawiam! :)

piątek, 13 listopada 2015

muzyczna miłość

Hejka, co u was? Ja mam dosyć spokojny czas teraz, sporo wolnego i odpoczynku :) Ale w następnym tygodniu już tak nie będzie.

Wczoraj musiałam wyjść na dwór i stwierdziłam, że jak na listopad jest dosyć ładna pogoda (w  końcu czasami o tej porze padał śnieg wow) :P Mimo to, jestem zmarzluchem więc i tak było mi zimno.








Wraz z nadchodzącą zimą musiałam zadbać o mojego włochatego pupila, podstrzyc go i wykąpać. Po kąpieli wyglądał przeeeekomicznie . Nie wiedzieć czemu był wystraszony jakbym Bóg wie co złego mu zrobiła :D Uwielbiam moje psiaki <3


Dziś piłuję| spotify i ulubione piosenki, w tym jedną którą wczoraj wrzucałam na insta. :) Świetny klimacik  Polecam posłuchać :)



Nie cierpię zimy ale nie przeskoczę jej. Muszę porobić porządki w szafach i wyciągnąć już cieplejsze rzeczy! Będzie z tym trochę roboty!
Ale jak narazie mam inne obowiązki na ten weekend, a wieczorami treningi :) Nie ma to jak się zmęczyć przed kąpielą <3



POZDRAWIAM WSZYSTKICH !

środa, 11 listopada 2015

Szczęścia i nieszczęścia!

Hejka wszystkim! W tym tygodniu jak narazie doświadczam nieszczęść połączonych ze szczęściem. Dziwne? Nie koniecznie. Urwałam rurę od tłumika w samochodzie wjeżdżając (los mówi że chyba w końcu) w niedużą dziurę którą omijam zawsze jadąc do stacji (notabene co ją załatają, to ona się tworzy na nowo!) Niektórzy twierdzą, iż zrobiłam to tak na tyle profesjonalnie i wyjątkowo, że doświadczeni kierowcy "nigdy nie spotkali się w tak urwaną rurą". Typowa Marcik :D
Wiem jedno, co ma się stać to się stanie - nawet gdybyśmy tego próbowali uniknąć nawet 4 lata

Szczęściem zaś było to, że jednego dnia znalazłam (w końcu) świetną kurtkę która nie jest ani parką, ani płaszczem, nie wygląda na typowo sportową i nie jest kolorowa jak tęcza. To nie było proste bo moja postura jest o tyle dziwna, że wiele kurtek miało swoje mankamenty. Ale udało się! Aż dziwne, że to wszystko działo się jednego dnia!
Dodatkowo śpiesząc się na pociąg wpadłam tylko do Rossmana na chwilę celem zakupu (w sumie jakiejkolwiek już) mascary. O losie, wpadłam wrzuciłam do koszyka Eveline pierwszą z brzegu (co mi już za różnica, przecież po tylu najróżniejszych zakupach tuszy do rzęs NIE MA IDEALNEGO a jak narazie tusze z eveline były spoko więc wziełam).

Eveline Big Volume Lash
100% Black Lashes
Jakim szokiem było dla mnie, że dosłownie nieumyślnie sprawdzając tylko rodzaj szczoteczki i tyle DORWAŁAM idealny tusz! Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dałam za niego niecałe 9 zł (promocja 49% <3).
W tym momencie skompletowałam swoją idealną kosmetyczkę :D Po tylu latach, oh co za radość!





Niby błahe rzeczy, ale to w końcu z takich drobiazgów składa się życie ;)
Pozdrawiam :)





piątek, 6 listopada 2015

Warsaw!

Kapcie z Zakopanego <3
Najlepsza pamiątka :D
Hejka,
dziś mam wolny spokojny dzień bez żadnych wrażeń, ostatnio coraz więcej mam dni w których coś się dzieje.

Jak wspomniałam wcześniej, zaczęłam trenować i ćwiczyć i szczerze mówiąc nie myślałam na początku, że tak to polubię! Staram się dzięki temu minimalizować złe emocje i zadbać o swój kręgosłup bo nie jest on w najlepszym stanie...

We wtorek odwiedziłam dentystę (uh kochany fotel stomatologiczny -.-) a później zrobiłam sobie z chłopakiem spacer po Warszawskiej Starówce i nowym Bulwarze nad Wisłą.

Dopisała nam piękna pogoda dzięki temu mogłam pstryknąć parę zdjęć :) Uwielbiam spacerować a Warszawa jest jednym z miejsc w których pieszo nie problemu pokonuję kilometry :)  Oby takich momentów na spacery było jak najwięcej.!


































Pozdrawiam :)

poniedziałek, 2 listopada 2015

mel b

Hejka.
Chciałabym dziś pokazać Wam pare świetnych treningów które mam w planach wykonywać (już dziś zaczęłam jeden).

Treningi Mel B - jak dla mnie najciekawsze, i najszybsze do wykonania (na brzuch zaledwie 10 minut więc nawet rano możemy go spokojnie wykonać).
Ćwiczenia są po pół minuty i są zróżnicowane - a ja po pierwszym treningu nie czuję zmęczenia czy bólu mięśni. :)
Polecam każdego dziewczynie która chciałaby zacząć ćwiczyć :)

Uwierzcie, najważniejsze jest uświadomić sobie, że nie od razu musimy robić mega długi ciężki trening, i nie od razu uzyskamy efekty jakie byśmy chcieli. :) Wszystko przychodzi z czasem, więc systematycznie zwiększajmy ilość ćwiczeń czy powtórzeń.
Zrobienie wszystko na raz nie przyniesie efektów, wy się zmęczycie i zniechęcicie ;)
Dlatego też tak spodobały mi się treningi Mel B - jest ich sporo w internecie, na różne partie ciała i co najważniejsze nie są ani trudne ani mocno obciążające.
Mimo, że dziś nie zrobiłam wszystkich ćwiczeń i tak jest zadowolona, że zaczęłam i zrobiłam pierwszy mały krok. W końcu to lepsze niż nicnierobienie :)





Zachęcam do treningów ;)
Pozdrawiam.

niedziela, 1 listopada 2015

pasja od lat

 Hejka, wpadłam tylko na chwilkę by pokazać wam pierwszą z moich pasji czyli malowanie paznokci :) Mam na tym punkcie istnego fioła od już paru lat. Moje paznokcie niestety źle znoszą hybrydy dlatego używam tylko normalnych lakierów :) Więcej zdjęć jest na moim instagramie :) Zapraszam serdecznie. Nick: _marciik_
 

Pozdrawiam :)

colorfull.

Hejcia :)
Właśnie wróciłam do domu z cmentarzy - wyjątkowo piękna pogoda pozwoliła nam na odwiedzenie więcej grobów niż planowaliśmy razem z rodzicami. Zjadłam obiad i jestem tu :)
Parę dni temu będąc na spacerze napstrykałam trochę fotek jesiennych krajobrazów. Z racji tego, że mieszkam na wsi mogę podziwiać piękne widoki jakie dookoła mnie otaczają. Tegoroczna jesień jest naprawdę piękna i kolorowa!
Uwielbiam taką pogodę, gdy wokół jest tak pięknie a niebo jest niebieskie! Wtedy zawsze więcej motywacji do działania :) 
Oby taka pogoda utrzymała się jak najdłużej!








Pozdrowionka :)

sobota, 31 października 2015

Wszystko małymi kroczkami.

Hejka.
Czasami mam takie dni, że nie mam motywacji ani chęci do robienia czego kol wiek. Niestety ostatnio takich dni było coraz więcej. Postanowiłam to zmienić i przestać się bać porażki zanim cokolwiek próbowałam osiągnąć. Czasami wystarczy odpowiednia osoba, odpowiednia inspiracja czy impuls by zrozumieć, że nie osiągnie się wszystkiego od razu, a do pewnych sukcesów trzeba wielu godzin pracy i wyrzeczeń!
 Można dokonać wielu rzeczy, ważne jest by zacząć pracować nad sobą! A ja muszę chyba nauczyć się cierpliwości i wytrwałości w tym co chcę robić, bo nie trzeba od razu wskakiwać na głębokie wody by czerpać satysfakcję z pracy. Wiele rzeczy można osiągnąć robiąc coś małymi kroczkami.
Czas na zmiany.

Pozdrowionka <3

Zapraszam do mojego świata :)



Witajcie w moim małym świecie! 
 
Mam na imię Marta, chociaż wolę określenie Marcik (stworzone przez moich najbliższych).

Mam 22 lata i wiele marzeń do spełnienia. Obecnie studiuję Logistykę na Akademii Obrony Narodowej w Warszawie i jest to jedno z moich spełnionych marzeń.

Interesuję się fotografią, grafiką komputerową, manicure. Kocham psy, spacery oraz małe fajne gadżety! To co mnie najbardziej uszczęśliwia to pomaganie innym ;)

Na blogu znajdziecie sporo zdjęć, sporo inspiracji oraz chilloutowych tekstów ;)

Zapraszam do odwiedzania :)